Guinness, whiskey i inne alkohole
Irlandczycy to koneserzy i smakosze piwa. Nawet ich patron, św. Patryk, miał podobno uwielbiać ten trunek.
Guinness to słynne na całym świecie irlandzkie piwo o charakterystycznej ciemnej barwie i kwaśno-gorzkim smaku. Stworzył je ponad 250 lat temu Arthur Guinness, który wydzierżawił browar St. James’s Gate i wyprodukował piwo z ciemnego palonego słodu jęczmiennego. St. James’s Gate z czasem stał się jednym z najsłynniejszych browarów na świecie. Guinness, podobnie jak większość piw, produkowany jest ze słodu jęczmiennego, chmielu, drożdży i wody, a tajemnica jego wyjątkowego smaku tkwi w wysokiej jakości wykorzystywanych produktów, dokładności w przyrządzaniu, a przede wszystkim – w sztuce palenia słodu. Irlandczycy podkreślają, że Guinnessa należy pić tylko w pubie, gdzie piwo będzie odpowiednio wolno nalewane (nigdy nie powinno być podawane w butelce lub puszcze!). Podobno im gęstsza piana, tym lepsza jakość Guinnessa.
Irlandzką whiskey wytwarza się z jęczmienia, pszenicy, żyta i owsa. Po destylacji otrzymany płyn rozcieńczany jest z wodą i otrzymuje się trunek o zawartości alkoholu około 40%. Irlandczycy uważają, że whiskey powinna leżakować beczkach co najmniej trzy lata. Na obszarach Zielonej Wyspy ten trunek pędzi się od VII wieku. Poczałkowo robili to przybyli z Bliskiego Wschodu mnisi, którzy nazywali swoje wyroby… wodą życia.
W Irlandii pije się whiskey czystą, bez dodatków. Podanie tego alkoholu z lodem równoznaczne jest z brakiem szacunku dla narodowego trunku. Odrobinę whiskey dodaje się czasami do kawy.
Wśród popularnych alkoholi irlandzkich wyróżnia się także likiery. Można pić je czyste lub dodawać do kawy lub lodów. Baileys to najsłynniejszy irlandzki likier. Tworzony jest na bazie śmietanki i whiskey, a dodaje się do niego wanilię i kakao. Dostępne są cztery smaki likieru – kawowy, czekoladowy, karmelowy i orzechowy. Likier Baileys można kupić również w Polsce.
Najwyższe procentowo alkohole nazywają się Poteen (lub Poitin). Zawierają aż 70% czystego alkoholu i możemy go porównać do naszego bimbru. Obecnie sprzedaż tego trunku jest ograniczona.